czwartek, 9 kwietnia 2015

Lawendowa świeczka :)

Witam wszystkich w kolejnym poście, w którym będzie o lawendowej szklanej świeczce zrobionej wczoraj specjalnie na cykliczne kolorki u Danutki. Fioletowy jest moim ulubionym kolorem i pierwsze z nim skojarzenie to lawenda i jej cudowny zapach, dlatego też użyłam serwetki z tym motywem. A świeczka wybrałam z czystego lenistwa:) Jedyna rzecz, którą miałam pomalowaną na biało (zrobiłam to przy okazji malowania wazonu). 



Świeczkę pomalowałam na biało farbą akrylową, nakleiłam powycinane z serwetki elementy lawendowe klejem do decoupage. Następnie pomalowałam na fioletowo tło i dodałam białe kropeczki patyczkiem do szaszłyków. Całość polakierowałam lakierem akrylowym.

A tak wygląda z każdej strony:






Tutaj jeszcze banerek zabawy


Dziękuję za uwagę i zapraszam na inne posty :)

59 komentarzy:

  1. super świeczka, zapraszam na wyzwanie kwiatowe http://kreatywnybazarek.blogspot.com/2015/04/kwietniowe-wyzwanie-kwiatowe.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Już myślę co by tu zrobić na wyzwanie :)

      Usuń
  2. bardzo ładna świeczka w moich kolorach, staranne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo pracy choć świecznik mały

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna świeczuszka, ciekawa jestem czy pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kiedy się na nią tylko patrzy to pachnie lawendą, a kiedy się ją wącha to niestety inaczej, ale pachnie ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja także uwielbiam...:)

      Usuń
  6. Lawenda na świeczniku prezentuje się zjawiskowo. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa i oryginalna świeczka Ci wyszła :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Sama też jestem zaskoczona, bo kiedy zaczynałam to oprócz tego, że będzie lawendowa to nic nie wiedziałam ;) Pozdrawiam

      Usuń
  8. Wygląda bardzo ładnie w tym wzorze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała świeczka! A lawendę też uwielbiam;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja jakos nie przepadam za lawendą i jej zapachem :-( Ae Twoja świeczka mi sie podoba bo przepadam za decou ;-)
    Baw się dobrze , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny świecznik Ci wyszedł, ładnie dobrane motywy. Najbardziej jednak urzekły mnie kropeczki - patykiem do szaszłyków ? naprawdę ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Naprawdę patykiem do szaszłyków :) Ale tą nieostrą stroną :)

      Usuń
  12. Super świeczka :) Podoba mi się pomysł z kropeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nakropkowałas się, ale warto było, efekt końcowy super!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Praca pełna uroku ♥ pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń

  15. Uroczy lawendowy świecznik . Kropeczki idealnie wkomponowały się w całość pracy.
    Pozdrawiam serdecznie :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny świecznik kropki dodały mu uroku:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna świeczka,będzie rewelacyjna ozdoba

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda ślicznie i bardzo dekoracyjnie. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana pięknie uporałaś się z zadaniem ,bo świeczka wyszła bardzo delikatnie i fajnie.Ja za zapachem lawendy jakoś nie za bardzo przepadam ,ale jej motywy uwielbiam .
    Mam nadzieję ,że w maju też Ciebie nie zabraknie u nas w zabawie.
    Miłej zabawy .
    Pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja podobnież jak Danuśka wąchaż nie muszę, ale poogladam zawsze z wielką przyjemnoscią :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie Ci wyszła ... bardzo ładna .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świeczuszka zachwycająca, bardzo lubię lawendę, zarówno zapach, jak i kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie wykonany :) Zapach unoszący się podczas palenia świeczki myslę, że jest równie piękny jak sama praca :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładna świeczuszka. Też lubię lawendę, ale tylko wizualnie, bo zapach jak dla mnie ma zbyt intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. a ja dla odmiany właśnie uwielbiam lawendę :) szczególnie w ogrodzie, bo wygląda obłędnie! tak samo jak twoja świeczka ;) cudna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudeńko! :) i takie delikatne fiolety :) aż pachnie pięknie lawendą, kiedy się ogląda zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świeczka jest pełna uroku: elegancka, delikatna i bardzo subtelna.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pomysłowo zrobiona ta świeczka. Lawendę to ja lubię , ale w woreczku zasuszoną, bardzo dobrze wpływa na spokojny sen.)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna świeczka i w pięknym lawendowym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Edytko, świeczka wyszła Ci znakomicie;) najpierw myślałam, że to doniczka;) Lubię zapach lawendy o lawendowe ozdoby też;) Pozdrawiam Cię cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękna świeczka a ta lewenda..... hmmmm juz czuję jej zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. To fajny pomysł, zrobić lawendową świeczkę! Czuję jej zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świeczka boska. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajny pomysł...świeczka na pewno prezentuje się cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  35. urocze te kropeczki!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Super świeca :) patyczkiem się trochę nadziałaś :P))ale efekt warty pracy

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna świeczka, już nawet zapach poczułam. Pozdrawiam Arleta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, które tutaj zostawiacie :)